W CO SIĘ BAWIĆ?
ĆWICZENIA ODDECHOWE

 

     Oprócz sprawności aparatu artykulacyjnego, o jakości mowy decyduje również sposób oddychania. Tempo, głębokość, siła oraz tor jakim oddychamy, wpływają min. na prozodia mowy (melodię, tempo i rytm mowy) oraz barwę i siłę głosu. Dlatego tak istotne jest umiejętne gospodarowanie oddechem.
     Język polski, jest językiem, w którym prawidłowe wytwarzanie dźwięków mowy odbywa się wyłącznie na wydechu. Pobór powietrza, następuje przez usta (w odróżnieniu do poboru powietrza, w spoczynku), a wydech przez usta i nos, w zależności od realizowanej głoski. Przy czym, większość głosek w naszym języku, to głoski ustne. Wyjątek stanowią spółgłoski /m/n/ i samogłoski /ą/ę/. Prawidłowym torem oddychania, w trakcie realizacji głosek, jest tor całościowy – brzuszno – przeponowo – płucny, czyli taki, który aktywizuje przede wszystkim mięsień przepony oraz mięśnie międzyżebrowe. Umożliwia to nabieranie, przy jednym wdechu dużej ilości powietrza i dzięki temu wydłużenie wydechu, który powinien być spokojny, swobodny i w miarę powolny. Fazy wdechu i wydechu powinny następować po sobie płynnie, w tempie umiarkowanym, a pauzy pomiędzy nimi zgrywać się z logicznymi pauzami w wypowiedzi. Taki sposób oddychania, podnosi zrozumiałość i przejrzystość mowy. Niestety, większość z naszych przedszkolaków, nie dysponuje takimi umiejętnościami. Dlatego też, ćwiczenia jakie chciałam zaproponować w tym miejscu, dotyczą umiejętności prawidłowego gospodarowania oddechem. 

Umiejętności prawidłowego gospodarowania oddechem,  nie zdobywa się od razu. Z tego powodu, proponowane Państwu ćwiczenia, są podzielone na grupy, zgodnie z celem, jaki dzięki niemu możecie osiągnąć. Są to:

* ćwiczenia utrwalające prawidłowy brzuszno – przeponowo – płucny (całościowy), tor oddychania,

*ćwiczenia różnicujące fazę wdechu i wydechu,

* ćwiczenia zwiększające pojemność płuc, wzmacniające wydech,

*ćwiczenia wspierające pracę przepony,

*ćwiczenia wydłużające fazę wydechu i jego kontrolę.

Niektóre z proponowanych przeze mnie ćwiczeń, będą rozwijały kilka umiejętności jednocześnie.

     Ponieważ rozwijanie umiejętności prawidłowego gospodarowania oddechem, następuje etapami, nie wszystkie ćwiczenia są adekwatne do potrzeb i możliwości każdego dziecka. Dlatego, będę je przedstawiała z podziałem na grupy wiekowe, z  zastrzeżeniem, że o ile ćwiczenia przeznaczone dla starszych dzieci, nie powinny być wykonywane przez młodsze, ponieważ nie posiadają one odpowiednich umiejętności, aby prawidłowo je wykonać, o tyle, ćwiczenia dla młodszych dzieci, z powodzeniem mogą wykonywać również te starsze, utrwalając w ten sposób nabyte wcześniej umiejętności.

     Proponowane przeze mnie ćwiczenia, z wyjątkiem ćwiczeń dla 3-latków, dotyczą tylko oddechu w trakcie fonacji. Oddech spoczynkowy ( w chwili kiedy nic nie mówimy), powinien odbywać się torem nosowym, przy zamkniętych ustach. Tą umiejętność, jako jedyną ćwiczę z 3-latkami, ale o konieczności takiego sposobu oddychania spoczynkowego, również u starszych dzieci i dorosłych, należy pamiętać cały czas.

    Przed przystąpieniem do zabaw oddechowych, należy pamiętać o kilku istotnych zasadach:

1. W ćwiczeniach oddechowych uczestniczą jedynie dzieci, które nie mają problemów z przerostem III migdała. Jakiekolwiek nieprawidłowości w tym zakresie powodują, że dziecko nie jest w stanie prawidłowo wykonać ćwiczeń i zamiast pożądanego efektu, prowadzi do frustracji.

2. Ćwiczenia wykonujemy zawsze w przewietrzonym pomieszczeniu, w miarę możliwości, przy otwartym oknie lub na świeżym powietrzu, aby dostarczać organizmowi odpowiednią ilość tlenu.

3. W trakcie wykonywania ćwiczeń, dziecko powinno siedzieć wyprostowane (jeżeli wymagają one pracy przy stoliku) lub stać, tak aby jego przepona, miała możliwość swobodnego poruszania się. Nigdy nie wykonujemy ćwiczeń oddechowych w pozycji skulonej.

4. Ćwiczenia powinny trwać krótko (kilka minut) i być wykonywane 2-3 razy dzienni. Nie powinno się przeprowadzać więcej niż jednej zabawy oddechowej, jednocześnie, gdyż zmiany w gospodarowaniu powietrzem, mogą doprowadzić do wystąpienia u dziecka zawrotów głowy. W trakcie ich trwania bacznie obserwujemy dziecko, kontrolując jego samopoczucie.

5. Ćwiczenia prowadzimy zawsze albo przed jedzeniem, albo 2-3 godziny po spożyciu posiłku, gdyż praca mięśni brzucha oraz przepony jest wtedy najbardziej efektywna.

6. Poziom trudności ćwiczeń, zawsze dopasowujemy do indywidualnych możliwości dziecka – zawsze zaczynamy od najprostszych, skupiających się tylko na jednej fazie (wdechu lub wydechu) i angażujących jedynie aparat oddechowy. Dopiero po opanowaniu przez dziecko tych umiejętności, przechodzimy do co raz trudniejszych, połączonych z ruchem całego ciała.

8. Na początku każdej zabawy, dokładnie demonstrujemy dziecku, co należy zrobić, a dopiero później prosimy dziecko o jego wykonanie.

Życzę udanej zabawy 

 

 

DZIECI 3 – 4 letnie (grupa I)

 

    Z naszymi maluszkami pracujemy przede wszystkim na umiejętności prawidłowego oddychania spoczynkowego (czyli oddechem torem nosowym). Nie są to jeszcze ćwiczenia rozwijające umiejętność prawidłowego oddychania w trakcie fonacji, o których była wcześniej mowa. Z uwagi jednak, na ogólny problem, jaki występuje u dzieci, z umiejętnością oddychania nosem i negatywnymi konsekwencjami, z jakimi się wiąże spoczynkowy ustny tor oddychania, w najmłodszej grupie, wprowadzam jedynie ćwiczenia, które mają na celu uświadomić naszym pociechom, że posiadają nos i że przez ten nos mogą oddychać. Staram się również, w rozmaitych działaniach utrwalać u dzieci, nawyk oddychania nosem i domykania buzi, w chwili kiedy „ich buzia nie mówi”. Aby ułatwić dzieciom opanowanie tego nawyku, nie wprowadzam ćwiczeń, utrwalających pobór powietrza przez usta. Rozpoczynam je, dopiero w chwili, kiedy automatyzują one oddech nosem. Dlatego też, taki a nie inny zestaw proponuję dla Państwa. Proszę jednocześnie pamiętać, że najlepszym ćwiczeniem, utrwalającym nosowy tor oddychania, w trakcie spoczynku, jest pilnowanie aby podczas swojej aktywności w ciągu dnia, Wasza pociecha miała zamkniętą buzię i oddychała przez nos.
     Przed przystąpieniem do zabaw aktywizujących nosowy tor oddychania, proszę pamiętać, aby biorące w nich udział dziecko miało drożny nos.

 

ZABAWA 1

„Detektyw zapachów”

Ćwiczenie to, uświadamia dziecku, że posiada ono nos, którym może nabierać powietrze, gdyż bardzo wiele naszych, maluszków, takiej świadomości nie posiada. Dodatkowo rozwija ono zmysł powonienia.

Pomoce: buteleczki z aromatem do ciasta, o różnych zapachach lub inne substancje o charakterystycznym zapachu np. krople miętowe, ocet, perfumy itp. Ja w tym celu tworzę „pachnipudełka”. Do plastikowych pudełeczek na kosmetyki, wkładam watki nasączone aromatycznymi substancjami. Nie jest to jednak konieczne.

Przebieg:
     Siadamy razem z dzieckiem przy stole, tak, aby jego plecy były proste, a przepona mogła swobodnie pracować. Na stole stawiamy „pachnipudełka” /pojemniczki z zapachami.
Prosimy dziecko, aby pokazało nam, gdzie ma nosek i spróbowała nabrać nim powietrze. Następnie, prezentujemy mu kolejno wszystkie zapachy (początkowo powinno być to maksimum 2 – 3 zapachy, silnie różniące się od siebie) i nazywamy je. Jednocześnie dbamy o to, aby nabierając powietrze nosem, dziecko miało domkniętą buzię. Kiedy dziecko zapozna się z zapachami, informujemy je, że teraz pobawimy się w detektywa zapachów. Mówimy, że będziemy prezentować mu zapach, a ono powinno zgadnąć, który to był.
     Prosimy dziecko o zasłonięcie oczu i przeprowadzamy pierwszą próbę. Po otwarciu przez dziecko oczu, pytamy je, który z zapachów poczuło. Następnie sprawdzamy razem z nim czy ma rację, wąchając wskazaną przez nie buteleczkę. Jeżeli tak, to chwalimy i wyraźnie podkreślamy jego sukces. Jeżeli nie, to po prostu informujemy je, że nie jest to wskazane pachnipudełko i prezentujemy prawidłowe.
     W trakcie zabawy, możemy zamieniać się rolami z dzieckiem. W następnej rundzie to dorosły zamyka oczy, a dziecko zadaje zagadkę. Takie zamiany nie tylko urozmaicają zabawę, ale sprawiają, że Wasza pociecha czuje się ważna. Zabawę prowadzimy przez kilka minut, nie więcej niż 5, tak aby dziecko nie znudziło się nią i w przyszłości chętnie do niej powróciło.

 

ZABAWA 2

Konkurs „Kto dłużej wytrzyma?”

     Celem zabawy, jest wyrabianie umiejętności oddychania przez nos.

Pomoce: cieniutki patyczek do lodów lub szpatułka.

Przebieg:
     Siadamy z dzieckiem przy stole, lub na podłodze, w siadzie krzyżnym, z twarzami zwróconymi do siebie. Zwracamy uwagę na to, aby dziecko miało proste plecy i swobodnie mogło pracować przeponą. Przed rozpoczęciem zabawy dokładnie tłumaczymy dziecku, co ma zrobić.
     Wkładamy szpatułkę / patyczek do lodów, poprzecznie do buzi, tak aby był on przytrzymywany przez wargi i zęby i dokładnie „przyklejamy” do niego nasze wargi. Oddychamy przy tym miarowo i spokojnie przez nos, dbając aby wargi nie odkleiły się od szpatułki. Następnie mówimy dziecku, że konkurs wygrywa ten kto dłużej utrzyma w takiej pozycji szpatułkę.
     Na dany znak dorosły oraz dziecko, chwytają w zaprezentowany sposób szpatułkę. Jeżeli dziecko dobrze radzi sobie z tą zabawą, to można wprowadzić określony ogranicznik czasowy (np. 1 – 2 minuty), odmierzane przez stoper w zegarku, czy zabawkową klepsydrę.
     Zabawę powtarzamy 2 – 3 razy, tak aby dziecko się nią nie znudziło i w przyszłości chętnie do niej powróciło.
Ważne jest, aby po zakończeniu zadania, pochwalić dziecko, za jego starania.

 

ZABAWA 3

     Jej celem, podobnie jak i pierwszej, jest uświadamianie dziecku, faktu posiadania przez nie nosa i możliwości poboru powietrza tym narządem.
Zabawę można przeprowadzić, w trakcie wykonywania codziennych czynności, takich jak wspólny spacer, gotowanie obiadu itp.

Przebieg:
     Dorosły zachęca dziecko, aby wciągnęło nosem głęboko powietrze i powąchało zapach powietrza. Pyta go co czuje, z czym ten zapach się kojarzy. Takie ćwiczenia dobrze jest wykonywać w miejscach, w których rozchodzą się charakterystyczne zapachy, np. blisko piekarni, w ogrodzie, w kuchni, w trakcie gotowania obiadu itd. Warto też jest porozmawiać z dzieckiem, na temat zapachu, który czuje i co wtedy sobie wyobraża. Wówczas ćwiczenie nie tylko wyrabia prawidłowy nawyk oddychania, rozwija zmysł powonienia, ale też rozwija umiejętność budowania dłuższych wypowiedzi przez dziecko oraz wzmacnia więź między dzieckiem, a jego rodzicem / opiekunem.

 

 

DZIECI 4-5 –letnie (grupy II i III)

     Kiedy nasze dzieci mają już świadomość, że oprócz buzi, mogą też oddychać nosem i w miarę opanowany nawyk domykania ust, podczas oddechu spoczynkowego, przystępuję do ćwiczeń, przygotowujących je, do wykonywania kolejnych zadań, teraz już sensu stricte, odnoszących się do oddychania w trakcie fonacji.
    Na tym etapie, skupiam się przede wszystkim, na uświadomieniu dziecku różnicy pomiędzy fazą wdechu i wydechu oraz ćwiczeniu pojedynczych umiejętności, takie jak wdychanie, wydychanie, powietrza przez rurkę oraz świadome wykonywanie pauzy pomiędzy jedna a drugą fazą. Będą one niezbędne na późniejszym etapie, przy wykonywaniu bardziej złożonych zadań.

 

ZABAWY RÓŻNICUJĄCE FAZĘ WDECHU I WYDECHU,

     Nadrzędnym celem tej grupy zabaw, jest uświadomienie dziecku różnicy pomiędzy wdechem i wydechem. Dlatego też, ani wdech ani wydech, w tym przypadku nie muszą odbywać się w sposób kontrolowany. Istotne jest uwypuklenie momentu, w którym one następują, tak aby dziecko potrafiło świadomie je wykonać, tzn. świadomie dmuchnąć na wiatraczek, piłeczkę, piórko itd. Przy wykonywaniu ćwiczeń, zwracamy jedynie uwagę, aby dziecko nie nadymało policzków, w trakcie wykonywania wdechu, a nabierało powietrze do dróg oddechowych. Wiele dzieci, na tym etapie, mając wykonać wydech, nabiera powietrze jedynie do jamy ustnej. To uniemożliwi im prawidłowe wykonanie zadania i pozbawia go sensu. Nie uwypuklamy jednak chwilowo, potrzeby głębokiego wdechu, ani toru jakim ma on następować. Do tego będą służyć kolejne ćwiczenia. Nasze maluchy, mają sobie na razie uświadomić, że wdychają i wydychają powietrze.

 

ZABAWA I

„Konkurs kto dalej?”

Pomoce: 2 lekkie piórka lub kawałki bibułki.

Przebieg:
     Dorosły i dziecko siadają obok siebie za stołem, lub na podłodze, tak aby plecy były wyprostowane, a przepona mogła swobodnie pracować. Zarówno na dłoni dziecka, jak i dorosłego, układamy po jednym piórku / bibułce i na dany znak zdmuchujemy je z dłoni. Zabawę wygrywa ta osoba, której piórko / bibułka, pofrunie dalej.
W tym zadaniu nie jest istotna kontrola oddechu. Chodzi jedynie o to, aby dziecko uświadomiło sobie moment wydechu.

 

ZABAWA 2

„Piłka do bramki”

Pomoce: 3 drewniane klocki, z których możemy ustawić bramkę, 1 piłeczka pingpongowa.

Przebieg:
     Z drewnianych klocków ustawiamy na stole „bramkę”. Siadamy wraz dzieckiem, za stołem, w taki sposób, aby ego plecy były wyprostowane i żeby miało ono możliwość swobodnej pracy przepony.Na wyznaczonej linii kładziemy piłeczkę (niezbyt daleko od bramki) i dmuchamy w kierunku bramki, w taki sposób, aby do niej trafić. W tym ćwiczeniu istotne jest to, aby do bramki trafić przy jednym dmuchnięciu. Rozgrywka trwa około 5 minut, i polega na naprzemiennym „strzelaniu goli” do bramki. Wygrywa ją ten kto tych „goli”strzeli więcej.

 

ZABAWA 3

„Chmurka”

Pomoce: małe lusterko kosmetyczne

Przebieg:
     Siadamy razem z dzieckiem za stołem, tak aby miało ono, w trakcie zabawy, możliwość swobodnej pracy mięśni przepony. Opowiadamy dziecku wymyśloną przez siebie, bajkę o chmurce, która pojawia się i znika. W trakcie opowiadania, kiedy chmurka się pojawia, chuchamy na lusterko, tak aby osadziła się na nim para wodna, z naszego oddechu. Kiedy odsuniemy je od twarzy, ślad z lusterka powinien znikać, wraz z chmurką, o której opowiadamy.     Następnie podajemy lusterko dziecku i prosimy, żeby teraz ono, w trakcie naszego opowiadania chuchało na lusterko, tworząc w ten sposób chmurkę. W trakcie zabawy dziecko musi uświadomić sobie, że w konkretnej chwili wykonuje wydech.

 

 

ZABAWY ROZWIJAJĄCE UMIEJĘTNOŚĆ WDYCANIA UI WYDYCHANIA POWIETRA PRZEZ SŁOMKĘ

     Oprócz uświadomienia  dziecku następujących po sobie faz wdechu i wydechu, uczymy je umiejętności nabierania i wypuszczania powietrza przez słomkę. Będzie ona później potrzebna, przy wykonywaniu bardziej złożonych zadań. Na tym etapie, uczymy jedynie, jak pobrać i wypuścić przez nią powietrze . Nie łączymy jeszcze tych dwóch czynności ze sobą. Chcąc aby nasze dziecko nauczyło się posługiwać rurką, po prostu wprowadzamy ją do ćwiczeń. Rurki wykorzystywane w zabawach przecinamy na pół, gdyż ułatwi to naszej pociesze, wykonywanie trudnych dla niej zadań.
     Wykonując ćwiczenia z rurką, lub też wykorzystując ją w trakcie codziennych czynności, takich jak picie, zawsze pamiętamy o jej prawidłowym ułożeniu w jamie ustnej, tzn. z językiem za zębami i rurką pomiędzy nimi / nie z czubkiem języka pomiędzy nimi.

 

ZABAWA 1

„Konkurs kto dalej”

Pomoce: plastikowa rurka koktajlowa, piórko/kawałek bibułki.

     Zabawę wykonujemy w taki sposób jak poprzednio zaproponowana, z tą różnicą, że na piórko/bibułkę, dmuchamy przez rurkę.

 

ZABAWA 2

„Piłka do bramki 2”

Pomoce: Piłeczka pingpongowa, 3 drewniane klocki, plastikowa rurka koktajlowa, przecięta na pół.

Przebieg:
     Zabawę wykonujemy analogicznie jak zaproponowaną wcześniej „piłka do bramki”, z tym, że na piłeczkę dmuchamy za pośrednictwem rurki.

 

ZABAWA 3

     Umiejętność wdychania powietrza przez rurkę, ćwiczy umożliwiając dziecku picie przez rurkę płynów. W trakcie takiego spożywania płynów przez dziecko, nie zostawiamy go samodzielnie, tylko pilnujemy, aby układ warg i języka był prawidłowy.

 

 

ZABAWY ZWIEKSZAJĄCE POJEMNOŚC PŁUC, WYDŁUŻAJĄCE FAZĘ WYDECHU

     W chwili, kiedy już nasze pociechy, potrafią różnicować fazę wdechu i wydechu, przechodzimy do ćwiczeń zwiększających pojemność płuc i wzmacniających siłę wydechu. W warunkach przedszkolnych ćwiczenia te wykonuję zazwyczaj w II semestrze w gr. II i wszystkimi starszymi, dobierając konkretne zadania adekwatnie do ich potrzeb możliwości.
     Istota tych ćwiczeń, polega na tym, aby dziecko nabierało jak najwięcej powietrza w płuca i z całej siły je wydmuchiwało. W tej grupie ćwiczeń nie zwracamy uwagi na świadomą kontrole oddechu. Zawracamy natomiast uwagę na to, aby wykonywany przez dziecko wdech, odbywała się możliwie w sposób jak najbardziej prawidłowy, czyli brzuszno – przeponowo – płucnym torem oddychania. Prawidłowy – całościowy tor oddychania, odróżniamy od szczytowego (czyli tego, którym nasze dzieci bardzo często oddychają), tym, że w trakcie poboru powietrza aktywizowane są mięśnie przepony oraz międzyżebrowe, więc porusza się cała klatka piersiowa i okolice przepony. Ramiona natomiast, pozostają nieporuszone. W trakcie oddychania szczytowego, nasze dzieci nabierają powietrze jedynie szczytową częścią układu oddechowego, co powoduje, że ich oddech jest płytki, raptowny, nierównomierny. Cechą charakterystyczną w tracie takiego sposobu oddychania jest unoszenie przy każdym wdechu ramion.

 

ZABAWA 1

„Bańki”

Pomoce: 2 plastikowe rurki, miska napełniona do połowy wodą z płynem do naczyń.

Przebieg:
     Siadamy z dzieckiem przy stole, w taki sposób, aby miało ono możliwość swobodnego oddychania i pracy przeponą. Biorąc jedna z rurek, prezentujemy dziecku, w jaki sposób może zrobić bańki na powierzchni wody, dmuchając w zanurzoną w niej rurkę. Informujemy, ze im dłużej i silniej będzie dmuchało, tym lepszy efekt osiągnie.  Dajemy dziecku drugą rurkę i pozwalamy wykonać zadanie.

     Tą samą zabawę można przeprowadzić, wprowadzając element rywalizacji i zrobić zawody, komu dłużej uda się dmuchać bańki, na powierzchni wody.

 

ZABAWA 2

„Śnieżna burza”

Pomoce: 2 plastikowe rurki, chusteczka higieniczna lub biała bibułka pocięta na drobne skrawki, duże szklane naczynie.

Przebieg:
     Siadamy razem z dzieckiem za stołem, tak aby miało ono możliwość swobodniej pracy przeponą. Na stole stawiamy miskę z pociętymi skrawkami bibułki. Na dno miski wkładamy koniec rurki i prezentujemy dziecku, jak dmuchając w nią, wprawiamy „płatki śniegu” (czyli naszą bibułkę) w ruch. Następnie podajemy mu drugą słomkę i zachęcamy, aby wykonało samo taką czynność. Informujemy, że im więcej powietrza nabierze, tym dłużej płatki śniegu będą wirować.

 

ZABAWA 3

Pomoce: wiatraczek, piórko, piłeczka i bramka z klocków, szklane naczynko i rurka, z płynem do robienia baniek.

     Do ćwiczenia można też wykorzystać wierszyk E.M Skorek, w którym dziecko będzie ilustrowało treść zwrotki, wykonywanymi przez siebie czynnościami.

Ewa Małgorzata Skorek

„Mocne dmuchanie”

Rosną na łące białe dmuchawce,
gdy na nie dmuchnę, będą latawce

Słomiana rurka, naczynie szklane
Będą z dmuchania bańki mydlane*.

Zgubił gołąbek pióreczko bure,
Gdy na nie dmuchnę, poleci w górę*.

Leży przed bramką mała piłeczka,
Gdy mocno dmuchnę gna do środeczka*.

Stoi na półce wiatraczek mały,
Gdy mocno dmuchnę wiruje cały*.

Po tych przykładach dam Wam wskazanie,
Trzeba wciąż ćwiczyć mocne dmuchanie*.

W każdym miejscu oznaczonym (*), dziecko dmucha na wymieniony w wierszyku przedmiot

 

ZABAWA 4

„Wyścig papierowych statków”

Pomoce: papierowe statki z orgiami, w takiej ilości, jaka jest ilość uczestników zabawy, miska o dużej powierzchni, napełniona wodą.

Przebieg:
     Stawiamy miskę na takiej wysokości, aby stojące lub siedzące przed nią dziecko miało wyprostowane plecy i swobodnie mogło pracować przeponą. Stawiamy na wodzie 1 statek i prezentujemy dziecku, jak dmuchając na niego, wprawiamy go w ruch. Następnie ustawiamy wszystkie statki na jednej linii i rozpoczynamy wyścig. Wygrywa ten, kto pierwszy dotrze do celu.

     Wszystkie z powyżej zaproponowanych zabaw, z równym powodzeniem można stosować w zabawach z dziećmi starszymi.

 

 

DZIECI 5 – 6 LETNIE (grupy IIIa, IV, IVa)

     Nasze dzieci, w tym wieku dysponują już podstawowymi umiejętnościami, pozwalającymi im wykonać wszystkie z zaproponowanych przeze mnie ćwiczeń.

 

 

ĆWICZENIA RÓŻNICUJĄCE FAZĘ WDECHU I WYDECHU

 

ZABAWA 1 

„Kolorowe układanki”

     Do tego ćwiczenia przystępujemy dopiero w momencie, kiedy dzieci posiadają już świadomość wdechu i wydechu oraz potrafią nabierać i wypuszczać powietrze przez rurkę. Zawsze wykonujemy je w pozycji siedzącej, tak aby przepona miała możliwość swobodnej pracy.

Pomoce: Rurka koktajlowa przecięta na pół, skrawki kolorowej bibuły, klej, kartka A4.

Przebieg:
     Sadzamy dziecko za stołem, tak aby jego plecy były proste, a przepona miała możliwość swobodnie się poruszać. Na stole przed dzieckiem rozsypujemy skrawki kolorowej bibuły oraz kładziemy kartkę. Prezentujemy dziecku, jak przy pomocy słomki, należy przenieść skrawki bibuły na kartkę, tak aby powstała z nich piękna kolorowa mozaika.
Powstałą mozaikę przyklejamy do kartki, żeby uwiecznić pracę dziecka.

 

 

ZABAWY ZWIĘKSZAJĄCE POJEMNOSĆ PŁUC, WYDŁUŻAJĄCE FAZĘ WYDECHU

 

ZABAWA 1

„Malowanie obrazów”

Pomoce: rurka koktajlowa, przecięta na pół, kartka A4, kilka słoiczków z rozwodnioną farbą plakatową, .

Przebieg:
     Sadzamy dziecko za stołem, w takiej pozycji, aby jego przepona mogła wykonywać swobodna pracę. Kładziemy kartkę papieru i wylewamy na nią trochę rozwodnionej farby. Następie dmuchając na nią przez rurkę, tworzymy niezwykłe malowidło. Zachęcamy dziecko do wykonania własnego obrazu. Niezwykłe efekty można osiągnąć rozlewając kolejno kilka kolorów farb.
Zabawę można przedłużyć, wciągając dziecko w rozmowę, na temat tego o widzi na danym obrazie, z czym mu się to kojarzy itd.
     Im starsze dziecko, tym ciekawsze rzeczy, potrafi sobie wyobrazić. Warto z nim o tym porozmawiać. Polecam 

 

ZABAWA 2

„Konkurs 1”

     Wypowiadanie na jednym wydechu, określonego dźwięku.

Przebieg:
     Siadamy z dzieckiem w taki sposób, aby miało ono możliwość swobodnej pracy przepony. Ustalamy z nim, że teraz pobawimy się w konkurs. Zwycięzcą konkursu będzie ten, komu uda się dłużej wypowiadać dźwięk „aaaaa…..”, na jednym wydechu. Przypominamy dziecku, że aby było to możliwe, musi nabrać głęboko, dużo powietrza. Demonstrujemy, w jaki sposób prawidłowo wydobywać dźwięk i przystępujemy wraz z dzieckiem do zabawy.
     We wszystkich zabawach, typu konkursy, dobrze jest na zakończenie przygotować jakiś drobiazg, który będzie stanowił nagrodę. Nie musi to być nic dużego, np. 1 słony paluszek, który możemy wykorzystać w kolejnej zabawie, do ćwiczeń narządów artykulacyjnych.
     Można też tego typu zabawy łączyć po kilka w większy konkurs. W takiej sytuacji, pojedyncza zabawa, będzie stanowiła jedną konkurencję. Pamiętajmy jednak, aby całość zabawy nie trwała zbyt długo. Za każde ćwiczenie – konkurencję, przyznajemy punkty. Mogą to być plastykowe żetony, fasolki, itd., lub też punkty zapisywane w jakiś zabawny sposób na planszy. Na koniec wszystkich rozgrywek zliczamy je i zwycięzcy przyznajemy „nagrodę główną” .      Bawiąc się w ten sposób z naszymi pociechami, dbajmy o to, aby nie czuły się one cały czas przegrane. Nie chodzi tu o ostentacyjne dawanie im forów, ale o stwarzanie takich okazji, w których one też będą mogły wygrać.

 

ZABAWA 3

„Konkurs 2”

     Podobnie, jak wypowiadanie jednej głoski na jednym wydechu, tak samo, mówienie krótkich, a z czasem dłuższych wierszyków, służy min. pogłębianiu fazy wydechu.
     Do takiej zabawy, z powodzeniem można wykorzystać dobrze znane i wierszyki, np. „Wlazł kotek na płotek”, „Siała baba mak”, itp. Istotne jest aby wierszyk był rytmiczny, a dziecko znało jego tekst, tak aby jego odtwarzanie nie stanowiło dla niego problemu. Początkowo zaczynamy od powtarzania po jednym wersie na jednym wydechu.

Przebieg:
     Sadzamy dziecko tak, aby jego przepona miała możliwość swobodnej pracy. Mówimy, że konkurs polega na tym, aby powiedzieć całą frazę wierszyka na jednym wydechu. Demonstrujemy pojedynczą frazę. Rozpoczynamy zabawę.
Jeżeli dziecko nie będzie miało problemu, w wypowiedzeniem jednej frazy, w taki sposób, możemy podnieść poziom trudności i zaproponować powiedzenie 2 fraz na jednym wydechu. Ćwiczenia tego nie należy wykonywać z dziećmi, z którymi ćwiczymy prawidłowe gospodarowanie powietrzem, w trakcie wypowiedzi, gdyż zaburza ono intuicyjne stosowanie pauz, zgodnie z logiką wypowiedzi i wersyfikacją wiersza.

 

 

ZABAWY WSPIERAJĄCE PRACE PRZEPONY

     Jeżeli nasze dzieci potrafią już różnicować fazy wdechu i wydechu oraz systematycznie zwracamy uwagę na to, aby powietrze było nabierane „głęboko do płuc”, a nie tylko płyciutko, stopniowo możemy zacząć wprowadzać ćwiczenia wspierające pracę przepony. Niektóre z nich, są już znane dzieciom jako te, które również rozwijają inne funkcje.

     Wykonując je w celu rozwijania pracy przepony, szczególnie musimy zwracać uwagę, na prawidłową pozycję ciała dziecka, w trakcie ich wykonywania oraz tor oddychania.

 

ZABAWA 1

”Mozaika”

     Jest to ta sama zabawa, którą proponowałam w celu różnicowania fazy wdechu i wydechu, z tym, że wykonując ją teraz, zwracamy szczególną uwagę na tor oddechowy.

ZABAWA 2

„Malowanie kolorowych obrazów”

     Jest to ta sama zabawa, którą wykorzystywaliśmy do różnicowania fazy wdechu i wydechu. Wykonując ją tym razem, zwracamy uwagę, nie tylko na fazę wydechu, ale też dbamy o to, aby dziecko nabierając powietrze, starało się uruchomić mięśnie międzyżebrowe i mięśnie przepony – czyli całościowy tor oddechowy.

ZABAWA 3

„Kto się tak śmieje?”

Pomoce: Zdjęcia poszczególnych członków rodziny, lub obrazki symbolizujące te osoby.

Przebieg:
     Część I: Demonstrujemy dziecku różne rodzaje śmiechu: /hahaha/hehehe/hihihi/huhuhu/hohoho/hyhyhy/. Ustalamy z nim, która z postaci przedstawionych na zdjęciu / rysunku, śmieje się w określony sposób i zaznaczamy to na odwrocie ilustracji..
Wraz z dzieckiem powtarzamy wszystkie rodzaje śmiechu.
Symulując śmiech dbamy o to, aby powietrze było wypychane przez przeponę, a nie tylko przez górny odcinek dróg oddechowych. Sposób wypychania powietrza, ma w tym ćwiczeniu zasadnicze znaczenie. Jeżeli jest nieprawidłowy, całe zadanie nie ma sensu.

    Część 2: Wszystkie zdjęcia/ rysunki rozkładamy, tak aby była widoczna osoba, która na niej jest przedstawiona. Wyjaśniamy dziecku, że zabawa polega na zgadywaniu, jak śmieje się dana osoba.
Jako pierwsze zdjęcie losuje dziecko. Pytamy: „Jak śmieje się….?”
Zadanie dziecka polega na naśladowaniu określonego rodzaju śmiech.
Następnie odwracamy zdjęcie/rysunek i sprawdzamy, czy dziecko zgadło. Jeżeli tak, dostaje zdjęcie, jeżeli nie – zdjęcie wraca do puli zdjęć i bierze udział w dalszej zabawie.
Następnie zadanie wykonuje dorosły., a dziecko pyta „Jak śmieje się…?” Dorosły zgaduje śmiech, dziecko sprawdza. Zasada taka sama jak poprzednio.
Jeżeli wszystkie fotografie/rysunki mają jednakowy format, zabawę można odwrócić i pytać „kto tak się śmieje?”. W takiej sytuacji, osoba losująca zdjęcie prezentuje określony rodzaj śmiech, a zgadujący musi zgadnąć do kogo on należy.

 

 

ĆWICZENIA ŚWIADOMEJ KONTRROLI WYDECHU

     Ostatnią umiejętnością, jaką nasze dzieci muszą posiąść, aby mówić w sposób zrozumiały, nie chaotyczny, jest umiejętność świadomego kontrolowania wydechu. W trakcie wypowiedzi, nasz oddech powinien być powolny, jego siła powinna być równomierna, a czas trwania jak najdłuższy. Dlatego tak ważne jest, aby dzieci, posiadające już odpowiednią pojemność płuc, potrafiły kontrolować siłę wydechu.
Wiele spośród ćwiczeń wcześniej zaproponowanych, jednocześnie są ćwiczeniami kontroli siły wydechu, np. malowanie obrazów, dmuchając w plastikową rurkę. Wykorzystując je w takim celu, należy zwrócić uwagę dzieci, że farba pod wpływem podmuchu powietrza, nie ma się rozbryznąć gdziekolwiek, tylko mają nią zapełnić na przykład określoną powierzchnię.
     Wykonując wszelkie zabawy, mające na celu uczenie kontroli wydechu. Zawsze musimy pamiętać, że dziecko nie ma dmuchnąć na przedmiot, bańki itd. w dowolny sposób, tylko powoli, kontrolując tempo wydychanego przez siebie powietrza. Nie można również zapominać o wcześnie podawanych zasadach, tj. powietrze musi być nabierane głęboko do płuc, a nie tylko do buzi, a w trakcie oddychania staramy się aktywizować mięsień przepony, zwracają uwagę, aby nasz pociecha , nie oddychała szczytowo.

 

ZABAWA 1

„Tor przeszkód”

Pomoce: drewniane klocki, piłeczka pingpongowa, rurki koktajlowe, przecięte na pół, w ilości zgodnej z ilością graczy.

Przebieg:
     Zabawę prowadzimy w takim miejscu, aby dziecko miało swobodny dostęp do toru przeszkód i mogło na nim swobodnie manewrować, ale jednocześnie miało proste plecy i możliwość swobodnej pracy przeponą.
Z drewnianych klocków ustawiamy tor przeszkód.
Demonstrujemy dziecku, w jaki sposób ma wykonać slalom piłeczką pomiędzy klockami, dmuchając na nią przez rurkę.
     Zabawę dobrze jest prowadzić w formie rywalizacji. Wygrywa ten, komu uda się ta trudna sztuczka.
W trakcie zabawy rurka nie może dotykać piłeczki. Ma ona być w niewielkim oddaleniu od niej. Piłeczka nie powinna uciekać na boki, bo to świadczy o nieprawidłowym, zbyt mocnym wydechu.

 

ZABAWA 2

„Konkurs ze świeczką”

Uwaga! Zabawę przeprowadzamy tylko w obecności dorosłego i tylko z dziećmi, u których nie istnieje obawa, że będą chciały wykonać ją same.

Pomoce: 1 świeczka,

Przebieg:
     Informujemy dziecko, że tym razem konkurs będzie polegał na dmuchaniu na płomyk świeczki, w taki sposób, aby go nie zdmuchnąć. Wygrywa ten, komu ta sztuczka się uda.
Siadamy z dzieckiem za stołem, tak aby jego przepona miała możliwość swobodnej pracy. Zapalamy świeczkę. Demonstrujemy dziecku, jak będziemy dmuchać na nią, w taki sposób, aby płomyk cały czas się poruszał, pod wpływem naszego oddechu, ale jej nie zdmuchniemy. Następnie umieszczamy świeczkę w odległości nie miej niż 15 cm. i prosimy je o wykonanie zadania.

ZABAWA 3

„Statki”

Pomoce: papierowe stateczki, rurki koktajlowe, przecięte na pół oraz miska z wodą, o jak największej średnicy.

Przebieg: Na brzegu miski z wodą umieszczam charakterystyczny punkt. Ustawiamy swój statek po przeciwległej stronie miski. Demonstrujemy dziecku, w jaki sposób ma dmuchać na statek przez rurkę, aby doprowadzić go, do określonego punktu, na przeciwnym brzegu.
Następnie zadanie wykonuje dziecko.

 

ZABAWA 4

„Mydlane bańki”

Pomoce: buteleczka z płynem, przeznaczona do dmuchania baniek.

Przebieg:
     Sadzamy dziecko za stołem lub stajemy z nim. Demonstrujemy mu, w jaki sposób wydmuchiwać powietrze, aby powstała „bańka olbrzymka”. Umawiamy się, że wygra ten, komu taką bańkę uda się stworzyć.
W tym ćwiczeniu bardzo ważne jest zwracanie uwagi na to, w jaki sposób dziecko wydmuchuje powietrze. Dbamy żeby faza wydechu była powolna i kontrolowana przez dziecko.

    Zaproponowane przeze mnie zabawy, nie są jedynymi, jakie można wykonywać, w celu rozwijania prawidłowego sposobu oddychania u naszych pociech. Sukcesywnie będę starała się zamieszczać kolejne.
     Mam nadzieję, że te publikację, ułatwią Państwu, świadomą zabawę, z Waszymi pociechami, a jednocześnie pozwolą na miłe spędzanie z nimi wspólnego czasu.

Życzę udanej zabawy 
Logopeda Małgorzata Michalska